parandowski/mitologia
Bardzo krótkie streszczenie
Według wierzeń starożytnych Greków świat wyłonił się z Chaosu, dając początek pierwszym bóstwom. Kronos, lękając się utraty władzy, połykał własne dzieci, lecz ocalały Dzeus zbuntował się i po zwycięskiej wojnie z tytanami objął rządy na Olimpie. Podzielił się władzą z braćmi: sam władał niebem, Posejdon morzami, a Hades krainą zmarłych. Tytan Prometeusz ulepił ludzi z gliny i łez, a następnie podarował im ogień, za co spotkała go surowa kara. Świat bogów przenikał się z ludzkim, a ziemią opiekowała się Demeter oraz bóg wina Dionizos.
Wśród bóstw natury szczególne miejsce zajmował koźlonogi Pan. Jego śmierć symbolizowała koniec pewnej epoki. Legenda głosiła, że tajemniczy głos z wyspy Paksoi nakazał egipskiemu sternikowi obwieścić tę nowinę.
Kiedy okręt zbliżył się do tego miejsca, Tammuz zakrzyknął z całych sił: „Wielki Pan umarł!” Na te słowa ze wszystkich stron ozwały się skargi i jęki przeraźliwe. Wszyscy obecni na okręcie byli świadkami tego zdarzenia.
Czasy herosów obfitowały w czyny synów bogów i ludzi. Herakles wykonał dwanaście nadludzkich prac, zyskując nieśmiertelność, a Tezeusz pokonał Minotaura w labiryncie. Edyp nieświadomie wypełnił tragiczną wyrocznię, zabijając ojca. Spór bogiń o złote jabłko doprowadził do wojny trojańskiej, w której starli się najwięksi wojownicy, jak Achilles i Hektor. Po upadku Troi Odyseusz przez dziesięć lat tułał się po morzach, walcząc z gniewem bogów, nim powrócił do Itaki.
Mitologia rzymska, choć czerpała z greckiej, skupiała się na kulcie cnót obywatelskich i państwa. Uciekinier z Troi, Eneasz, dotarł do Italii, a jego odlegli potomkowie, Romulus i Remus, wykarmieni przez wilczycę, założyli Rzym. Z czasem prosta wiara przodków ustąpiła miejsca kultowi cezarów i religiom wschodnim.
Szczegółowe streszczenie
Podział na części i rozdziały jest umowny.
Część 1. Grecja
Kosmogonia i narodziny bogów
W najdawniejszych czasach, zanim ukształtował się olimpijski porządek, religia grecka ewoluowała od prostego fetyszyzmu i kultu przyrody ku antropomorfizacji bóstw. Pierwotni mieszkańcy Hellady dostrzegali w otaczającym ich świecie działanie sił nadprzyrodzonych, czcząc kamienie, drzewa i zwierzęta jako istoty boskie. Z czasem te bezkształtne lęki i zachwyty zaczęły przybierać formę opowieści, tłumaczących zjawiska natury.
Grek odczuwał wokół siebie rozległe i potężne życie sił tajemniczych. Drzewa rosną jakby cudem... rzeki płyną w jakąś dal nieznaną... ogień rodzi się, pożera swój pokarm i umiera; wiatr goni ponad górami z wyciem...
Według podań, na początku istniał Chaos, z którego wyłoniła się pierwsza para królewska: Uranos (Niebo) i Gaja (Ziemia). Z ich związku zrodziło się pokolenie tytanów, cyklopów i sturękich hekatoncheirów. Uranos, przerażony potwornością swego potomstwa, strącił je do czeluści Tartaru, co wzbudziło gniew Gai. Namówiła ona najmłodszego z tytanów, Kronosa, by wystąpił przeciw ojcu. Kronos okaleczył Uranosa i przejął władzę nad światem, jednak sam stał się tyranem podejrzliwym i okrutnym. Obawiając się klątwy głoszącej, że zostanie obalony przez własnego syna, połykał każde dziecko urodzone przez jego małżonkę Reję. Zrozpaczona matka zdołała ocalić najmłodszego syna, podając mężowi kamień owinięty w pieluszki, a niemowlę ukryła na Krecie. Gdy syn dorósł, zmusił ojca do zwrócenia połkniętego rodzeństwa, co zapoczątkowało wielką wojnę zwaną tytanomachią, w której młodzi bogowie zwyciężyli stary ład.
Olimp i wielcy bogowie
Po zwycięstwie nad tytanami i gigantami władzę nad światem objął Dzeus, który obrał sobie za siedzibę szczyt góry Olimp. Tam, w pałacu zbudowanym przez Hefajstosa, bogowie wiedli życie wolne od trosk, racząc się nektarem i ambrozją, która zapewniała im nieśmiertelność.
U jego boku zasiadała Hera, zazdrosna i majestatyczna królowa niebios, patronka małżeństw. Z głowy władcy, w pełnej zbroi, wyskoczyła Atena, bogini mądrości i sprawiedliwej wojny, która stała się opiekunką miast i rzemiosła. Najpiękniejszym z bogów był Apollo, pan słońca, muzyki i poezji, który swymi strzałami potrafił zsyłać zarazę, ale i leczyć. Jego siostra bliźniaczka, Artemis, stroniła od miast, władając lasami jako dziewicza bogini łowów. Rolę posłańca między Olimpem a ziemią pełnił Hermes.
Ogień i kowalstwo były domeną kulawego Hefajstosa, który w swej podziemnej kuźni tworzył misterne dzieła. Jego żoną została Afrodyta, zrodzona z morskiej piany bogini miłości, której urokowi ulegali wszyscy z wyjątkiem trzech bogiń dziewiczych. Panteon dopełniał Ares, znienawidzony nawet przez ojca bóg krwawej i brutalnej wojny, który siał zniszczenie dla samej przyjemności walki. Bogowie ci, choć potężni, podlegali ludzkim namiętnościom: kochali, nienawidzili, spiskowali i zazdrościli, a ich życie stanowiło dla Greków lustrzane odbicie ziemskiego porządku, tyle że wzniesione na wyższy, nieśmiertelny poziom.
Zjawiska niebieskie i wiatry
Codziennie po nieboskłonie wędrował Helios w swym złotym rydwanie, widząc wszystko, co działo się na ziemi. Drogę otwierała mu Różanopalca Eos, bogini jutrzenki, opłakująca swego syna Memnona poranną rosą. Nocą panowała Selene, zakochana w wiecznie śpiącym pasterzu Endymionie. Niebo Greków tętniło życiem – gwiazdozbiory były przeniesionymi w zaświaty herosami lub ofiarami boskich intryg, jak Wielka Niedźwiedzica, będąca niegdyś królewną Kallisto. Nad morzami i lądami wiały potężne wiatry, podległe Eolowi: groźny Boreasz z północy, wilgotny Notos z południa oraz łagodny Zefir, zwiastun wiosny. Były to siły kapryśne, które Eol trzymał zamknięte w jaskiniach, uwalniając je jedynie na rozkaz bogów lub własne życzenie.
Bóstwa ziemi i przyrody
Opiekę nad domowym ogniskiem sprawowała Hestia, najstarsza z sióstr Dzeusa, czczona w każdym domu i mieście. Płodnością ziemi i cyklem pór roku zarządzała Demeter. Jej rozpacz po porwaniu córki, Persefony, przez Hadesa, sprowadziła na ziemię nieurodzaj. Dopiero kompromis, na mocy którego Persefona spędzała część roku z matką, a część w podziemiach, przywrócił światu harmonię i ustanowił rytm natury. Z siłami witalnymi przyrody związany był także Dionizos.
Jego radosny orszak przemierzał świat, szerząc uprawę winnej latorośli, ale też karząc szałem tych, którzy nie chcieli uznać jego boskości. W górskich ostępach Arkadii mieszkał natomiast Pan.
Towarzyszyły im rzesze pomniejszych bóstw: Syleny, będące starymi i mądrymi wychowawcami Dionizosa, oraz Satyrowie, złośliwe i lubieżne leśne demony z koźlimi nogami. Cała grecka przyroda była uduchowiona, pełna istot, które uosabiały jej dzikość i żywotność.
Królestwa wód, podziemi i przeznaczenia
Wody zamieszkiwały nimfy, w tym najady i okeanidy, podległe potężnemu Posejdonowi, władcy mórz, który swym trójzębem wzburzał fale i kruszył skały. Świat zmarłych należał do Hadesa, ponurego brata Dzeusa. Dusze, by dostać się do jego królestwa, musiały przepłynąć Styks w łodzi Charona, a bram strzegł trójgłowy pies Cerber. W podziemiach znajdowały się Pola Elizejskie dla sprawiedliwych oraz Tartar dla zbrodniarzy. Do tego mrocznego świata zstąpił tracki śpiewak Orfeusz, by błagać o życie dla swej żony Eurydyki. Jego muzyka wzruszyła władców podziemia, lecz niecierpliwość sprawiła, że utracił ukochaną tuż przed wyjściem na światło dzienne. Nad losem wszystkich, nawet bogów, czuwały Mojry przędące nić żywota, a nieuchronną śmierć zwiastował Tanatos. Sprawiedliwości i porządku pilnowały Temida i Nemezis, karząca ludzką pychę.
Herakles i legendy ateńskie
W świecie herosów, zrodzonych ze związków bogów i ludzi, największą sławą cieszył się Herakles. Prześladowany przez nienawistną Herę, musiał wykonać dwanaście nadludzkich prac dla króla Eurysteusa, w tym zabicie lwa nemejskiego, hydry lernejskiej czy sprowadzenie Cerbera z Hadesu.
Jego życie było pasmem trudów, walki z potworami i niesprawiedliwością. Zginął w męczarniach, odziany w szatę nasączoną krwią centaura Nessosa, lecz po śmierci został wzięty na Olimp.
Stał się symbolem ludzkości pracowitej i cierpiącej... Tępił wszelką nieprawość i okrucieństwo, marząc o dniu, w którym wilk widząc uśpione jagnię nie będzie śmiał wyrządzić mu krzywdy.
Równie ważne były legendy Attyki. Opowiadały one o początkach Aten pod rządami króla-węża Kekropsa, o tragicznym losie sióstr Prokne i Filomeli zamienionych w ptaki, oraz o porwaniu Orejtyi przez wiatr Boreasz. Te mity kształtowały tożsamość Ateńczyków, łącząc ich historię z boską interwencją.
Dzieje Tezeusza i rody królewskie
Bohaterem narodowym Aten stał się Tezeusz, który oczyścił drogę do miasta ze zbójców, a następnie udał się na Kretę, by uwolnić rodaków od straszliwego haraczu.
Dzięki nici Ariadny pokonał Minotaura i wydostał się z labiryntu, choć zapomniał zmienić żagle na powrotnym statku, co doprowadziło do samobójstwa jego ojca. Inne regiony Grecji miały swoje tragiczne rody. W Argos panował ród Danaid, które zabiły swych mężów, oraz Perseusz, pogromca Meduzy. W Tebach zaś ciążyła klątwa na rodzie Labdakidów. Król Edyp nieświadomie zabił ojca i poślubił matkę, a gdy prawda wyszła na jaw, oślepił się. Jego córka, Antygona, stała się wzorem siostrzanej miłości, grzebiąc brata wbrew zakazowi władcy.
Antygona, biały kwiat lilii wyrosły ze skrwawionej ziemi tebańskiej — nie usłuchała rozkazu. Własnymi rękami wykopała grób i pochowała zwłoki brata.
Historia Teb zakończyła się bratobójczą walką synów Edypa i upadkiem miasta, co stanowiło przestrogę przed nieuchronnością fatum.
Wielkie wyprawy i wojna trojańska
Z Koryntem wiązała się legenda o przebiegłym Syzyfie, który za oszukiwanie bogów i zdradzanie ich tajemnic został ukarany w Hadesie bezużyteczną, wieczną pracą.
Już jest Syzyf bliski celu i zawsze coś mu kamień z rąk wyrywa, i musi biedak pracę zaczynać na nowo. Być może, iż podanie o „pracy Syzyfowej” powstało stąd, że w odległej starożytności zbiegłych zbrodniarzy...
Wielką epopeją była wyprawa Argonautów pod wodzą Jazona do odległej Kolchidy po złote runo.
Jednak największym konfliktem mitycznego świata stała się wojna trojańska, wywołana porwaniem pięknej Heleny przez Parysa. Pod murami Ilionu walczyli najwięksi herosi, w tym niezwyciężony Achilles.
Po dziesięciu latach oblężenia miasto upadło dzięki podstępowi z drewnianym koniem, wymyślonym przez Odyseusza. Bohater ten przez kolejne dziesięć lat tułał się po morzach, przeżywając niebezpieczne przygody z cyklopami i czarodziejkami, zanim wrócił do swej wiernej żony na Itakę.
Jego powrót był pełen wzruszeń, jak choćby moment rozpoznania przez starego psa, który czekał na pana całe życie.
Pod bramą, na kupie gnoju, leżał Argos — stare, bezsilne psisko. Jadło go robactwo, głód dobijał. Nagle do jego parszywych, otępiałych uszu doleciał głos znajomy... dźwignął się na zmartwiałe łapy — i zdechł.
Część 2. Rzym
Charakter religii i panteon rzymski
Religia rzymska różniła się diametralnie od greckiej; była trzeźwa, prawnicza i skupiona na kulcie oraz rytuale, a nie na barwnych mitach. Rzymianie czcili bezosobowe siły (numina) i bóstwa opiekuńcze domu, takie jak Lary i Penaty. Wielką czcią otaczano Westę, boginię ogniska państwowego. Na czele panteonu stał Jowisz Najlepszy Największy, czczony na Kapitolu wraz z Junoną i Minerwą. Specyficznie rzymskim bóstwem był dwuobliczony Janus, patron wszelkich początków. Bóg wojny, Mars, pierwotnie opiekun pól, cieszył się szczególnym szacunkiem narodu żołnierzy i rolników. Rzymianie byli jednak otwarci na obce wpływy – w chwilach zagrożenia sięgali po Księgi Sybillińskie i sprowadzali nowe bóstwa, co doprowadziło do hellenizacji ich wiary. W późniejszym okresie popularność zdobyły kulty wschodnie, jak Mitry czy Izydy, oraz oficjalny kult cesarzy, zapoczątkowany ubóstwieniem Juliusza Cezara.
Legendy o Eneaszu i założeniu Rzymu
Mitologia rzymska oparła swoje legendy założycielskie na ucieczce Eneasza z płonącej Troi.
Po długiej tułaczce i romansie z królową Dydoną w Kartaginie, bohater dotarł do Italii, gdzie po walkach z miejscowymi ludami założył miasto Lawinium. Jego syn Askaniusz zbudował Alba Longa. Wiele pokoleń później, królewska córka Rea Sylwia urodziła bliźnięta, Romulusa i Remusa, których ojcem był Mars. Porzucone w koszyku na Tybrze dzieci wykarmiła wilczyca. Gdy bracia dorośli, postanowili założyć nowe miasto w miejscu swego ocalenia. Podczas wytyczania granic doszło między nimi do kłótni – Romulus zabił Remusa za to, że ten zlekceważył świętą bruzdę wyznaczającą mury.
Tak niechaj ginie każdy, kto ośmieli się przekroczyć gwałtem granice mojego państwa... Romulus już nie był w tej chwili pastuchem... Był już królem Rzymu.
Czyn ten, choć okrutny, stał się fundamentem potęgi Rzymu, symbolizując nadrzędność dobra państwa nad więzami krwi. Romulus, po długim i owocnym panowaniu, zniknął w tajemniczych okolicznościach podczas burzy, by stać się bóstwem opiekuńczym swojego miasta pod imieniem Kwirynus.